Teraz jest Wt lis 21, 2017 1:00 pm


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 4   [ Posty: 51 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: USA - transport motocykla
PostNapisane: Pn paź 26, 2015 1:04 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Pn sty 15, 2007 12:14 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Krosno
Witajcie,
Planuję powoli ze sporym wyprzedzeniem podróż przez Stany.
Bardzo chciałbym zrobić to swoim motocyklem jednak po rozmowie z firmą Polamer wiem że obecnie są spore komplikacje i dodatkowe opłaty (wzmożona kontrol pojazdów z Europy) - nawet do 1600 dolarów.

Chciałbym wystartować z Nowego Yorku, przejechać Route 66, z pewnością część wybrzeża (Los Angeles itp) oraz dotrzeć na Alaskę.

Rozumiem iż jest opcja wynajęcia motocykla jednak wstępnie bardzo chciałbym zrobić trasę na swoim. Co moglibyście polecić, jakie udzielicie wskazówki.

Jeśli pożyczyć motocykl to czy macie jakieś zaufane wypożyczalnie, jakiego rzędu to są kwoty, czy są jakieś limity km dla motocykli wypożyczanych ?

Bardzo proszę o porady, każda na wagę złota.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Pn paź 26, 2015 9:13 pm 
Aktywny

Dołączył(a): N mar 28, 2010 6:06 am
Posty: 161
Kup motocykl na miejscu i zarejestruj na kogos znajomego.
Objedz USA, sprzedaj motocykl na zakonczeniu imprezy
Ewentualnie zlec sprzedanie zaufanej osobie
Tak wyjdzie najtaniej.
Motocykli szukaj najlepiej na craigslist lub advrider.com
dobre ceny maja vstrom 650 i dobry motocykl na taka trase


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Pn paź 26, 2015 10:09 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Pt cze 01, 2007 11:00 pm
Posty: 2916
Lokalizacja: eh Canada
Mirmil napisał(a):
Kup motocykl na miejscu i zarejestruj na kogos znajomego.


To troche ryzykowane dla rejstrujacego ..Gdy narobisz balaganu .To osoba na ktora pojazd byl zarejstrowany .Prawnie odpowiada .
Najlepsza metoda to jesli uda Ci sie znalezc kogos w US .Kto udostepni Ci tymczasowy adres zamieszkania .Na tej podstawie mozesz zarejstrowac i ubezpieczyc motocykl na swoje nazwisko z miedzynarodowym prawo jazdy ..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Wt paź 27, 2015 8:08 am 
Początkujący

Dołączył(a): Pt lut 15, 2013 9:25 pm
Posty: 25
Widziałeś?? http://www.advrider.pl/viewtopic.php?f=2&t=16541

Autor zapewne będzie znał odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Wt paź 27, 2015 9:04 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Pn sty 15, 2007 12:14 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Krosno
Tak tak, jestem po rozmowie telefonicznej ze Zbyszkiem.
Podróż tylko swoim motocyklem jak dla mnie ma sens...

Nie wiem czy mogę pisać czy nie ale na moje szczęście i nie tylko moje Sambor ma zająć się transportem do USA.

Tak więc temat powoli się rozjaśnia.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Wt paź 27, 2015 9:35 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Wt kwi 13, 2010 9:16 am
Posty: 1340
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Młody napisał(a):
Witajcie,
Planuję powoli ze sporym wyprzedzeniem podróż przez Stany.
Bardzo chciałbym zrobić to swoim motocyklem jednak po rozmowie z firmą Polamer wiem że obecnie są spore komplikacje i dodatkowe opłaty (wzmożona kontrol pojazdów z Europy) - nawet do 1600 dolarów.

Chciałbym wystartować z Nowego Yorku, przejechać Route 66, z pewnością część wybrzeża (Los Angeles itp) oraz dotrzeć na Alaskę.

Rozumiem iż jest opcja wynajęcia motocykla jednak wstępnie bardzo chciałbym zrobić trasę na swoim. Co moglibyście polecić, jakie udzielicie wskazówki.

Jeśli pożyczyć motocykl to czy macie jakieś zaufane wypożyczalnie, jakiego rzędu to są kwoty, czy są jakieś limity km dla motocykli wypożyczanych ?

Bardzo proszę o porady, każda na wagę złota.

Pozdrawiam



Swoim motocyklem bedzie drogo. Dwa,ze moze byc tak,ze formalnosci calkiem nie przewidzisz i moga przeciagac sie bardzo dlugo albo wrecz w nieskonczonosc, bo moto cofna z uwagi na prak papiera, certyfikaty DOT czy czegokolwiek innego. Podobna przygode mial kumpel z Unimogiem.

Proponowalbym kupno na miejscu. Za $1600 kupisz sobie KLRa, ktoy w Stanach jest sprzetem kultowym. O zaletach sie nie bede rozwodzil, ale spokojnie zrobisz na nim w/w trase. Zobacz sobie ilosc postow na forum amerykanskim KLR i porownaj z forami czarnuchow. Sam na tym motocyklu zrobilem juz z 70kkm i mimo,ze mialem sporo innych rownolegle ten ma u mnie dozywocie. Do tego baardzo pomoca i rozbudowana samopomoc.

W wiekszosci stanow kupisz , zarejestrujesz i ubezpieczysz na siebie motocykl nawet bez adresu zameldowania. Cwiczylem 2x. w Nevadzie.

Duzo masz czasu na taki wyjazd? Bo trasa o ktorej piszesz nawet po lebkach to dlugie tygodnie. Chyba,ze chcesz przepycic poprostu highway'em co stanowoczo odradzam, bo motocyklem jezdzi mi sie po amerykanskich interstate gorzej niz po Rosji. Szczegolnie w duzych mistach. Moja mocno subiektywna opinia jest taka,ze ludzie nie potrafia tam specjalnie jezdzic.

Sam wschod USA jest mocno przereklamowany wedlug mnie. Taka wieksza odmiana Europy i europejskich miast. Route 66 tak samo. W prkatyce juz jej nie ma. Gdzies blizej zachodniego wybrzeza zaczyna sie festyn, ale taki,ze po godzinie masz dosc.

Ile bys czasu nie mial to i tak bedzie go za malo. Zamiast marnowac go na bezsensownym(moim zdaniem) przejazd ze wschodu na zachod skup sie na zachodnim wybrzez. Duuuzo ciekawsze niz wschod czy srodek. Gory, pustynie, doliny, parki narodowe, LA, Las Vegas, Sekwoje, SF, mozna o Meksyk zahaczyc. Dobra baza do ruszenia na polnoc przez Kanade na Alaske. Mieszkalem w LV kolo roku. Bylwam dosc czesto i robilem sobie wycieczki raz w tygodniu prkatycznie bez przerwy. Autem i moturami. Jakbym mial tam jezcze rok posiedziec to dalej by mi nie zabraklo miejsc do obejrzenia.

Wiec wycieczka , ktora aktualnie planuje po sporym pobycie tam wyglada +/- tak.
Zakup motura na miejscu na Zachodnim wybrzezu. Start w SF/LA/LV/SD (zaleznie od okolicznosci) i krecenie sie w tych okolicach przez ktorys tydzien,zeby odwiedzic stare konty. Pozniej podroz na polnoc via Kanada i Alaska. Na samej Alasce nie bylem , ale mam tam znajomych i za ich rada moj wyjazd rozbijam na 2 czesci: Zachod USA , dojazd na Alaske i zostawienie tam motka i reszta za rok.

Wypozyczalnie.. Nie ma za darmo. Nie ma nawet tanio. Korzysac polecalbym z sieciowki Eaglerider. Maja niestety w wiekszosci tylko Harley'e. Ceny rozsadne. Sportek 1200 z full ubezpieczniem kosztowal mnie po jakis rabatch ~niecale 100 za dzien. Bez limitu kilometrow. Tylko trzeba oddac w tym samym miejscu co bierzesz. Inaczej kwoty sa z dupy. Bardziej sie to oplaca na jednodniowe eskapady z hotelu niz wycieczke. Taniej mialy prywatne wypozyczalnie, ale tych z calego serca NIE polecam. Za $1500+ kupisz juz naprawde niezle dualowe moto, ktore gdzie przechowaz i moze sluzyc za rok Tobie albo komus znajomemu. Pewnie nawet sprzedajac zdalnie komus "nastepnemu" wyjdziesz na zero, co dla mnie ma akurat znaczenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Wt paź 27, 2015 5:28 pm 
honorowy bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): N sty 21, 2007 9:23 pm
Posty: 597
Młody napisał(a):
Nie wiem czy mogę pisać czy nie ale na moje szczęście i nie tylko moje Sambor ma zająć się transportem do USA.



Nosz kurde i po herbacie, bo mleko się wylało. Chcemy to robić, gadamy. W przyszłym roku pewnie zaproponujemy jeden lub dwa terminy. Zaczniemy chyba na wiosnę, prawdopodobnie pierwszy termin zahaczający o majówkę...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Wt paź 27, 2015 5:33 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Wt kwi 13, 2010 9:16 am
Posty: 1340
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Wschód czy zachód USA jest w planach?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Wt paź 27, 2015 5:48 pm 
honorowy bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): N sty 21, 2007 9:23 pm
Posty: 597
Wschód i zachód. Planujemy chyba wysłać motocykle na zachód. Ale chcemy dać taką możliwość, by móc je zostawić w Kaliforni, Chicago lub NY.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Wt paź 27, 2015 9:05 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Pn sty 15, 2007 12:14 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Krosno
Newbie dla mnie ta podróż to ma być spełnienie marzeń... Co za tym idzie Rute66 obowiązkowo muszę przejechać. Oczywiście sporo opinii słyszałem że to przereklamowane ale jeśli już się to uda to przekonam się na własnej skórze.

Zastanawiam się tylko czy ten czas 3-4 tyg. poświęcić np. tylko dla USA i zwiedzić jak najmocniej czy dołączyć do tego Alaskę tj. Anchorage...

Nie wiem czy będzie mi dane kiedyś wrócić, być może tak, a nie chcę też wszystkiego robić w pośpiechu, z pewnością kilka dobrych dni chciałbym zostać na zachodnim wybrzeżu.

Nie wiem Krzychu czy z tym mlekiem to na serio czy nie ale jeśli wychlapałem i jesteś zły to przepraszam :|


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Wt paź 27, 2015 11:02 pm 
Aktywny

Dołączył(a): N mar 28, 2010 6:06 am
Posty: 161
Newbie007 dobrze pisze o tych stanach oraz o wyzszosci zakupu nad pozyczeniem motocykla

3-4 tygodnie to czas,zeby zwiedzic pogladowo zachdnie stany
Ja zrobilem kilka wyjazdow po USA.
Miesiac na zachodnie wybrzeze + gory skaliste , a czasu i tak bedzie malo
Kolejny miesiac na Alaske z kanada zachodnia- i bedziesz musial gonic zeby wrocic do stanow po miesiacu( ja to zrobilem w 7 tygodni, z NJ i bylo mi malo czasu)
Kolejny miesiac na meksyk z baja california( bylem tam 2x po 1 miesiac i dalej jest duzo rzeczy, ktorych nie zobaczylem)
Nastepny miesiac na reszte ameryki lacinskiej....

Jak chesz spelnic marzenia i przejechac RT 66, zrobic zdjecie nad kanyonem i przepuscic kilka dolarow w vegas, to tydzien - dwa wystarcza.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Wt paź 27, 2015 11:35 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Pn sty 15, 2007 12:14 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Krosno
R66 to tylko jedna z części podróży. Dojdzie sporo innych ciekawych miejsc. Jestem na etapie planowania jak narazie.
Opcja tylko ze swoim motocyklem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Śr paź 28, 2015 8:28 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Wt kwi 13, 2010 9:16 am
Posty: 1340
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Młody napisał(a):
R66 to tylko jedna z części podróży. Dojdzie sporo innych ciekawych miejsc. Jestem na etapie planowania jak narazie.
Opcja tylko ze swoim motocyklem.




To co zamierzasz zrobic to najgorszy z mozliwych sposobow na spedzenie wlasnego czasu i wlasnych pieniedzy. Oczywiscie jedno i drugie nalezy do Ciebie i teoretycznie nic mi do tego, ale jak zadales pytanie to staram sie doradzic, bo temat przerabialem wieloktronie z blizzymi i dalszymi znajomymi i mam prawdopodobienstwa graniczace z pewnoscia,ze w Twoim przypadku bedzie tak samo. W najlepszym razie bedzie to gonitwa autostradami gdzie nie zobaczysz nic (!) wartosciowego, bo bedzie Cie gonil czas. W najgorszym razie ze zmeczenia wyprostujesz jakis zakret. Niestety true story. :roll:

Ty chcesz z NY leciec na wschod R66 , pozniej zachodnie wybrzeze i pozniej jeszcze gnac na Alaske? Bez sensu.
Atrakcji na 3-4 tygodnie napisze Ci z reki juz teraz na Vegas i okolice. Twoj plan jest nierealny. Absolutnie nierealny.

Sama Kalifornia ma powierzchnie o ~1/4 wieksza od Polski. Zwiedzisz Polske w 3 tygodnie? Byc moze. Niezbyt dokladnie. A Ty masz zamiar zwiedzic obszar wieloktronie wiekszy.

Dziur w Twoim planie:

- koszty - pytales o nie wiec zgaduje,ze jakies znaczenie maja. Zaplacisz horendalne pieniadze za bezsensowna gonitwe. W tej samej kasie (jak nie mniejszej) mozesz rozbic podroz na kilka etapow (dalbym 3-4) i zwiedzic wszystko dokladnie zaliczajac prawdziwa przygode zycia. Jak np. Planujesz wrocic z Anchorage do NY?

- jak marzeniem jest przejazd po R66 to w Polsce sa firmy , ktore to organizuja. Biora rozsadnie pieniadze, adwenczeru w tym nie ma, ale jest wzglednie bezpiecznie, zobaczysz c trzeba itd.

- w tym momencie bilet do LV z hotelem na tydzien kupujesz za 500-800 EUR bez laski. Na miejscu bierzesz swoj zostawony motur albo wynajmujesz i realizujesz swoje marzenie

- wez pod uwage atrakcje niemotocyklowe. Bo chyba nie masz zamiaru siedziec tylko na moturze. Wezmy oklepany Wielki Kanion. Zwiedzenie go i zrobienie tylko foty na brzeu jest idiotyzmem. Moze sie naraze, ale kiedys tak zrobilem. Wycieczka na dol (pieszo :mrgreen: ) jest poprostuzniewalajaca. Ale to masz 2-3 dni + dzien na regeneracje

- Nie wiem kiedy chcesz jechac, ale wez pod uwage,ze temperatury latem dochodza do 40-50 stopni. To w prkatyce uniemozliwia poruszanie sie motocyklem. O jakimkolwiek komforcie termicznym juz nie wspomne.

- Alaska. Temat na osobny wpis. Bylem tylko raz w Anchorage i zaluje. Zmarnowane pieniadze i czas, bo samo miasto nie oferuje nic specjalnego, a na wiecej czasu nie starczylo. To ta jakby mowic,ze byles w Bieszczadach a odwiedziles tylko Krosno. :mrgreen: Z tym,ze te ichniejsze Bieszczady maja powierzchnie 6 razy (!) taka jak Polska. Jakby luzno interpretujac skale odpowiada to przejazdowi z Polski do Hiszpanii i nazad. Lasem. :mrgreen: Mam dobrych znjoamych na Alasce, ktory wyniesli sie na starosc z Kalifornii (sic!).Mam baze, miejsce zeby zostawic motocykl , jakies tam skromne doswiadczenie a i tak plan minimum na Alaske to jakies 2 miesiace intensywnego zwiedzania. A tak planujesz ~10 tysiecy kilometrow trasy,zeby zajechac do Krosna. :wink:
To jest odleglosc jak z Lizbony do Kijowa - dwa razy,zeby skonczyc w Krosnie. Zobacz ile rzeczy Cie omija dodatkowo. W temacie Alaski zobacz sobie sam Dalton Highway, poczytaj relacje , co sie wydarzylo i zobacz ile czasu na to by trzeba

- bardzo warto zobaczyc jeszcze Meksyk.
- swietny jest Rubicon - przejazd szlaku, ktory ma kilkanascie mil to na spokojnie 3 dni.
- A gdzie do "oficjalnych" tras? http://www.transamtrail.com/ a jest sporo innych, bo zamiast po niebezpiecznych higway'ach wole jezdzic po takich drogach:

[ img ]

Oczywiscie zrobisz co bedziesz uwazal za stosowne, bo jak pisalem to Twoj czas i Twoja kasa, ale wez pod uwage,ze przy rozbiciu podrozy na etapy jestes w stanie w tej samej kasie faktycznie cos wartosciowego zobaczyc. Inaczej oprocz spelnienia marzenia bedzie to gonitwa, ktora bedzie kosztowala wielokrotnie wiecej niz komecyjny wyjazd a zobaczysz wielokrotniej mniej. Wlasciwie to nic. A zobaczynie prawdziwych Stanow Zjednoczonych wcale nie jest takie trudne. A to wspanialy i wielki kraj , ktory ma wiele do zaoferowania.


Ps. Nie mam nic do Krosna :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Śr paź 28, 2015 9:16 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Pn sty 15, 2007 12:14 am
Posty: 1073
Lokalizacja: Krosno
Wielkie dzięki, właśnie o takie porady mi chodzi...
Nigdy w Stanach nie byłem stąd każda rada jest cenna.

Faktycznie Alaskę i Kanadę odpuszczę bo nie ma sensu gnać aby tylko zrobić fotkę z drogi...

Autostrad chciałbym unikać, więc jeśli dojdzie do całej eskapady to w pierwszej fazie zrobimy USA.

Można z motocykla zobaczyć jak najwięcej, a na jakieś "grubsze" zwiedzanie najciekawszych miejsc wybrać się już samolotem typowo turystycznie.

Wszystkiego nie da się zobaczyć jednorazowo, nie ma takiej możliwości.

Ps. Nie wiem jak dla Was ale jak dla mnie podróż po USA ma sens tylko i wyłącznie ze swoim motocyklem, ja postanowiłem jakiś czas temu że GSa nie sprzedaje więc to będzie bardzo duża pamiątka. Koszty wynajmu motocykla czy zakupu wcale nie są sporo niższe od transportu swojego, jeśli zrobi się to odpowiednio.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: USA - transport motocykla
PostNapisane: Śr paź 28, 2015 9:42 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Wt kwi 13, 2010 9:16 am
Posty: 1340
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Ty z Krosna jestes. :oops:
Nawet nie patrzylem na stopke. 8)

A tak serio to madra decyzja. Wiem,ze pewnie jestem upierdliwy, ale pomysl na targaniem swjego moto tam.
Jesli pieniadze maja byc ludzkie to w gre wchodzi prkatycznie tylko i wylacznie wschodnie wybrzeze, ktore weldug mnie w porownaniu z zachodem jes poprostu nudne. Do tego musialbys oddac motocykl w tym samym miejscu do ktorego przyjechal a to wymusza od razu podwojna, bardzo nudna i czasochlonna droge. W innym przadku koszty beda absurdalne

Fajna opcja byloby zostawienie motocykla tak,zeby jego trasnport sie "zamortyzowal" na kilku wycieczkach, ale wtedy w PL trzeba kupic nowy. Nie wiem tez jak z zostawieniem sprzetu z PL w stanach na dluzszy okres, bo na pewno wiaze sie z tym papierologia i oplaty jakies ale to juz pewnie Sambor rozpracuje odpowiednio. :)

Kiedy chcesz jechac? latem? Jak cos to pisz tu albo na PW to moge podrzucic kilka fajnych miejscowek.
A i nie wykluczone,ze bedziemy tez na miejscu

Tak z czapki bym polecal na Zachodzie:

Kanion - koniecznie z zesciem na dol
Route 66 - odcinek jakis z wszechobecnym festynem
Las Vegas - tu kilka dni, bo atrakcji sporo
Sekwoje
Parki narodowe ze szczegolnym uwzglednieniem: Zion, Bryce i Monument Valley
Tama Hoovera
Alcatraz (!)
DisneyLand (serio!)
Universal Studios
Park rozrywki z roller coasterami
Santa Monica (Ocean)
San Fracisco
Gory Skaliste
San Diego (+ wycieczka autobusem do Tijuany :mrgreen: )
HIghway number 1
KONIECZNIE: jechac na jakis off. Czy to na zorganizowana wycieczke czy wypozyczonym autem czy jak kolwiek. Jak 12 mil jedziesz 3 dni a mozna by offem jechac kilkaset to daje pojecie o ogromie tego kraju.

Moja rada: unikac autostrad jak to tylko mozliwe. Szczerze ich nienawidze. A punkty polaczyc drogami rekomendowanymi przez strony znalezione w google pod haslem:
best biking roads california

Stron jest multum a boczne drogi urywaja dupe:
https://californiamotorcycleadventures. ... ing-roads/

Ale dzienne przeloty topnieja mocno. I generalnie te 3-4 tygodnie zapelnisz sobie tak,ze nie bedzie opcji sie nudzic o odpoczynku nie wspomne.

Mam taka liste , ktora na pulpicie jest co musze odwiedziec ponownie/po raz pierwszy podczas nastepnej wizyty w USA. To mam narazie na 2016:

Cytuj:
Fiery Monument Valley, Arizona
1. Golden Imperial Dunes, California
Grand Canyon
hwy 12
skywalk
cirque the solei
Sirens of TI
Bite, (Stratosphere)
Vegas Indoor Skydiving
Scoot Vegas Moped Rentals
Kayak Trips
Sun Buggy Fun Rentals
Canyonlands NP
# U.S. Route 95 at night. This route climbs gradually northwest of Las Vegas so that the Strip's neon lights remain visible for a remarkably long distance, appearing as a luminous cloud from the furthest point.
# Erotic Heritage Museum, museum dedicated to the sexual revolution. [20] 3275 Industrial Rd. NV 89109. (702) 369-6442
http://izismile.com/2011/04/11/ghost_to ... _pics.html - ghosttowns
climax colorado
Glamis


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 4   [ Posty: 51 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  




Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL