Teraz jest Pt lis 24, 2017 5:01 am


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 10 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jest 100 tys. podpisów ws. ustawy repatriacyjnej
PostNapisane: Śr wrz 15, 2010 9:18 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Śr gru 17, 2008 10:02 pm
Posty: 2746
Cytuj:
Udało się zebrać ponad 100 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy repatriacyjnej - poinformował Obywatelski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Powrót do Ojczyzny".
Projekt ustawy został przygotowany przez Wspólnotę Polską przy udziale Związku Repatriantów RP. Pilotował go były prezes Wspólnoty Polskiej Maciej Płażyński, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku; zbieranie podpisów koordynował potem jego syn - Jakub Płażyński.

W bazie danych osób ubiegających się o repatriację RODAK zarejestrowanych jest 2,5 tys. osób, które mimo obietnicy otrzymania wizy, nie mogą osiedlić się w Polsce, gdyż nie wyznaczono dla nich lokali mieszkalnych.

Zgodnie z dotychczasową ustawą repatriacyjną z 2001 roku za zapewnienie repatriantom mieszkań odpowiedzialne są gminy.

Projekt przewiduje, że organem odpowiedzialnym za repatriację ma być Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, które miałoby dbać o lokale mieszkalne na okres nie krótszy niż 24 miesiące od momentu otrzymania przyrzeczenia wizy repatriacyjnej.

Projekt określa, że za osobę pochodzenia polskiego może być uznawana osoba, której co najmniej jedno z rodziców lub dziadków lub dwoje pradziadków posiadało obywatelstwo polskie.
interia

Ciekawi mnie jak będzie ta sytuacja wyglądała w praktyce...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Trochę historii
PostNapisane: Pn cze 04, 2012 8:13 pm 
Aktywny

Dołączył(a): Wt mar 20, 2012 3:12 pm
Posty: 145
Lokalizacja: Ciemny las
Witam,
Aby przybliżyć problem przedstawiam historię repatriacji, którą opisano na stronie
http://www.repatriacja.org.pl/

Historia deportacji


10 lutego 2010 r. obchodziliśmy siedemdziesiątą rocznicę tzw. pierwszej deportacji ludności polskiej z Kresów. W sumie, w kolejnych czterech falach deportacyjnych sowieci wywieźli z obszarów zajętych na podstawie układu Ribbentrop - Mołotow, w okresie od lutego 1940 r. do czerwca 1941 r., od 320 do 800 tys. osób. Dyskusja historyków nadal trwa, wiele wskazuje jednak na to, że bliższe prawdy są szacunki wskazujące na pierwszą z tych liczb. Ofiary tej wielkiej akcji deportacyjnej, którym dane było przeżyć morderczą podróż, głód, choroby, zimno i brutalne traktowanie przez strażników i "organy" powróciła do Polski w ramach powojennych deportacji.

Niestety zapominamy, że nie były to ani pierwsze, ani jedyne wywózki, jakie dotknęły Polaków na Wschodzie. Wcześniej na terenach, które Traktat Ryski pozostawił przy Rosji Sowieckiej, represje na tle "etnicznym" spotykały Polaków wielokrotnie.

Traktat Ryski z 1921 r., kończący wojnę polsko-bolszewicką określał w artykule 6 warunki repatriowania Polaków z Rosji Sowieckiej. Nie wszyscy chcieli, nie wszyscy też mogli skorzystać z możliwości wyjazdu do Polski. Po wschodniej stronie granicy pozostało ok. 2 milionów Polaków, rozrzuconych na ogromnych obszarach od Zbrucza po Ocean Spokojny. W zachodnich rejonach sowieckiej Białorusi i Ukrainy Polacy zamieszkiwali całe rejony zwartego i narodowościowo jednolitego osadnictwa. Początkowo władze sowieckie wiązały z nimi pewne plany, dotyczące koncepcji eksportu rewolucji na Zachód. Zamieszkałe przez Polaków rejony miały stać się kuźnią przyszłych kadr, których zadaniem będzie przejęcie władzy w Polsce i wprowadzenie tam sowieckich porządków. Polskie, "czerwone", szczęśliwe wsie, a potem kołchozy miały także stanowić kontrpropozycję propagandową dla chłopów zamieszkujących faszystowską Polskę. Plany te zbiegły się w czasie z obowiązującą wówczas w Rosji polityką korienizacji, zakładającą tworzenie, obdarzonych pewną samodzielnością administracyjną, narodowościowych rejonów, obwodów a nawet republik autonomicznych. W 1925 r. utworzono na Ukrainie Polski Rejon Narodowy im. Juliana Marchlewskiego. Ukrainę wybrano nie bez powodu. Wg spisu powszechnego żyło tu blisko pół miliona Polaków skupionych w większości na Żytomierszczyźnie. Polski Rejon Narodowościowy utworzono na Wołyniu, na zachód od Żytomierza, a jego stolicą zostało miasteczko Dowbysz, przemianowane wkrótce na Marchlewsk. Jako drugi, w 1932 r., powstał Polski Rejon Narodowy im. Feliksa Dzierżyńskiego, utworzony na sowieckiej Białorusi w okolicach Mińska, ze stolicą w miasteczku Kojdany, jak się łatwo domyśleć, przemianowanym wkrótce na Dzierżyńsk.

Wkrótce powiały jednak nowe wiatry ideologiczne. W 1930 r. władze sowieckie postanowiły oczyścić zachodnią granicę z "defetystów" i "elementów społecznie niepewnych" . Deportacje na Syberię i Daleki Wschód objęły ponad 50 tys. osób. Zaraz potem , we wczesnych latach trzydziestych rozpoczął się proces rozkułaczania - pozbawiania domów i majątku zamożniejszych i gospodarnych chłopów, będący wstępem do forsownej kolektywizacji. Polscy chłopi, relatywnie zamożniejsi, posiadający większe i lepiej zorganizowane gospodarstwa, stawiali większy opór kolektywiazcji, oni też stali się ofiarami "likwidacji kułaków jako klasy" w zachodnich rejonach Ukraińskiej SRR i w mniejszym stopniu Białoruskiej SRR. Proces ten trudno uchwycić liczbowo, przyjmuje się jednak, że wysiedleniu uległo z samej Ukrainy ok. 10 tys. osób wywiezionych na północ.

W połowie lat trzydziestych władze sowieckie uznały, że nadzieje pokładane w "czerwonych Polakach" były ułudą. W rejonach zamieszkanych przez Polaków stopień akceptacji dla kolektywizacji był najniższy. W 1932 r. na Marchlewszczyźnie było 16% skolektywizowanych gospodarstw, podczas gdy średnia dla Ukrainy wynosiła ponad 60%. Nasilały się ucieczki z "ojczyzny proletariatu" do "burżuazyjno-faszystowskiej Polski". W 1930 r. granicę przekraczało ponad dziesięciu uchodźców dziennie. Próby przedarcia się do Polski podejmowały nawet całe wsie, kroczące w pochodzie z krzyżem, obrazami i chorągwiami na czele. Polska cały czas postrzegana była, jako wróg i przeciwnik w spodziewanej wojnie. Skoro zatem nie udało się przerobić Polaków na forpocztę rewolucji, automatycznie stali się szpiegami, dywersantami i elementem kontrrewolucyjnym, niebezpiecznym dla sowieckiego państwa, elementem, który powinien zostać usunięty z wrażliwej strefy nadgranicznej. W 1935 r. zlikwidowano Marchlewszczyznę. Zamknięto polskie szkoły i placówki kulturalno oświatowe, ograniczono wydawanie polskich książek i prasy. Rozpoczęto również bezpardonową walkę z kościołem katolickim, w którym upatrywano oparcia dla polskiego nacjonalizmu. Niechęć do Polaków spowodowała także masowe zwolnienia z pracy w zakładach zbrojeniowych i na kolei. Usuwano ich także ze struktur administracyjnych i państwowych, zaniechano nawet poboru do wojska. W końcu 1935 r. zaczęto rozważać wysiedlenie części Polaków do Kazachstanu. W kwietniu podjęto decyzję o wysiedleniu z Ukrainy 15 tysięcy gospodarstw polskich i niemieckich - ok. 75 tys. ludzi, w tym nawet do 60 tys. Polaków. Całą operację zakończono jesienią 1936 r.

W 1938 r. władze sowieckie przystąpiły do likwidacji Dzierżyńszczyzny. Przyjmuje się, że deportacja dotknęła wówczas nawet 20 tysięcy osób.

Najbrutalniejsze represje dotknęły Polaków w latach wielkiego terroru 1937 - 1938. Wstępem do nich była tzw. sprawa POW. Sfingowana na początku trzydziestych lat afera antypolska, dowieść miała masowego członkostwa Polaków w konspiracyjnej, szpiegowskiej i dywersyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej, będącej agenturą Rzeczypospolitej. Oskarżeni, którzy niejako z urzędu otrzymywali wyrok trzech lat łagru, po powrocie byli rozstrzeliwani. Przygotowane w ramach sprawy POW materiały posłużyły w 1937 r. do rozpętania antypolskich prześladowań na skalę ogólnopaństwową. Represje dotknęły ponad 140 tys. Polaków, z których ponad 111 tysięcy rozstrzelano.

Podsumowując stwierdzić można szacunkowo, że represje wobec Polaków zamieszkujących sowiecką Ukrainę i Białoruś dotknęły przed wrześniem 1939 ok. 230 tysięcy osób. Na tę liczbę składają się:

represje na Białorusi i Ukrainie przed 1936 rokiem - 70 tysięcy;
deportacje 1938 z Białorusi - 20 tysięcy;
represje w okresie wielkiego terroru 1937-38 - 140 tysięcy.

Co najmniej połowa represjonowanych została rozstrzelana. Dotyczy to zwłaszcza okresu wielkiego terroru - jego ofiary najczęściej otrzymywały kulę w tył głowy. Pozostali, w większości zostali zesłani w odległe rejony - na północ, Syberię, Daleki Wschód i przede wszystkim do Kazachstanu. Szacunki dotyczą jedynie osób represjonowanych w ramach większych akcji. Liczba pojedynczych przypadków w skali całego państwa wymyka się próbom ilościowej oceny.

Kontyngent "Polacy" w całości został zwolniony z zesłania - jako jedna z pierwszych grup - na podstawie odrębnego postanowienia Rady Ministrów ZSRR z 17 stycznia 1956 r. Przytłaczająca większość tych ludzi pozostała w Kazachstanie. Są dziś - oni i ich potomkowie - trzonem kazachstańskiej Polonii.

Problem repatriacji dotyczy w przeważającej mierze osób i ich potomków, które nigdy nie były polskimi obywatelami, a które zostały zesłane i deportowane z zachodnich terenów Związku Sowieckiego w latach trzydziestych XX wieku, głównie z obszarów sowieckiej Białorusi i Ukrainy.

Ofiary czterech deportacji z Kresów Wschodnich, jakie nastąpiły w latach 1940-1941 w ogromnej większości powróciły do Polski w ramach powojennych repatriacji.

Opracował Andrzej Grzeszczuk


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jest 100 tys. podpisów ws. ustawy repatriacyjnej
PostNapisane: Pn cze 04, 2012 8:47 pm 
Aktywny

Dołączył(a): Wt mar 20, 2012 3:12 pm
Posty: 145
Lokalizacja: Ciemny las
Ta tragiczna historia stalinowskich represji wobec Polaków, jest Naszą inspiracją do drugiej wyprawy pod nazwą MOST PAMIĘCI 2012 Jasna Góra - Kazachstan - Katyń.
Pierwszą była MOST PAMIĘCI 2011 Jasna Góra - Katyń - Kołyma.
W tym roku jedziemy do Kazachstanu. Głównym celem naszej wyprawy są odwiedziny rodaków mieszkających na obczyźnie, przekazanie im jasnogórskiej ziemi oraz zebranie ziemi z miejsc naznaczonych przez piętno radzieckiej represji. Jednocześnie, podkreślając historyczny i zarazem bolesny wymiar tragicznych dziejów naszych rodaków, pragniemy promować Polskość, co dla nas uczestników jest niezwykle cenne i stanowi ogromne wyzwanie.
Trasa Mostu Pamięci 2012 obejmuje ok. 15 000 kilometrów. Po uroczystej mszy na Jasnej Górze w dniu 1sierpnia, wyruszamy z Częstochowy w kierunku Samary przez Białoruś i Rosję, następnie kierując się do Kazachstanu odwiedzimy najważniejsze miasta i miejsca upamiętniające tragedię zesłańców. W dniach od 11 do 15 sierpnia w miejscowości Ozjornoje będziemy uczestniczyć w spotkaniu młodzieży Polonijnej z Kazachstanu i środkowej Azji. W drodze powrotnej przez Rosję, mamy zamiar odwiedzić łagier w Permie z okazji 25 rocznicy jego zamknięcia. Był to oficjalnie ostatni działający obóz-gułag na ziemiach ZSRR. Następnie mamy zamiar dotrzeć do Katynia i na miejscu dołączyć do XII Rajdu Katyńskiego, gdzie na uroczystej mszy zostanie przekazana ziemia z naszej wyprawy.
W chwili obecnej trwają przygotowania, a kolejne relacje co dalej w temacie przekażę po powrocie.
:))))


Ostatnio edytowano Pt cze 08, 2012 12:47 pm przez Siwy Koń, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jest 100 tys. podpisów ws. ustawy repatriacyjnej
PostNapisane: Pn cze 04, 2012 8:54 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Śr gru 17, 2008 10:02 pm
Posty: 2746
Siwy Koń napisał(a):
W tym roku jedziemy do Kazachstanu
Powodzenia... Mam nadzieję, ze kiedyś uda mi się wyruszyć pod Twoją chorągwią...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jest 100 tys. podpisów ws. ustawy repatriacyjnej
PostNapisane: Wt cze 12, 2012 1:18 pm 
Aktywny

Dołączył(a): Wt mar 20, 2012 3:12 pm
Posty: 145
Lokalizacja: Ciemny las
Jeżeli znajdziesz czas to posłuchaj jak wyglądała "wolność bolszewicka" dla Polaków.
tutaj cytat: "11 sierpnia 1937 roku szef NKWD Jeżow wydał rozkaz operacyjny nr. 00485 w którym nakazywał "całkowitą likwidację siatek szpiegowskich Polskiej Organizacji Wojskowej". W tym enigmatycznym określeniu krył się dramat setek tysięcy Polaków mieszkających w ZSRS."
Polacy byli pierwszym narodem poddanym eksterminacji, a zaczęło się tak:

http://www.radiownet.pl/sluchaj/#/publikacje/rozkaz-00485-zamordowanie-111-tysiecy-polakow

źródło: RadioWnet.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jest 100 tys. podpisów ws. ustawy repatriacyjnej
PostNapisane: Pt cze 15, 2012 8:51 pm 
Aktywny

Dołączył(a): Wt mar 20, 2012 3:12 pm
Posty: 145
Lokalizacja: Ciemny las
Początki życia na pustym stepie

Taki los był udziałem także mieszkańców Oziornoje, których przesiedlono tutaj z Republiki Ukraińskiej w 1936 r. Oprócz stepu nie było tu niczego, nawet drzew czy krzewów. Początkowo mieszkali w namiotach, potem budowali ziemianki – proste domki z gliny zmieszanej ze słomą. Nieustannie jednak trwali na modlitwie, zwłaszcza na modlitwie różańcowej.

Swoistą odpowiedzią Bożej Opatrzności na zanoszone prośby za pośrednictwem Maryi było jezioro, które zaczęło się tworzyć w pobliżu wioski z topniejącego śniegu w uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, 25 marca 1941.



W ciągu zaledwie trzech dni powstał zbiornik wodny o długości pięciu kilometrów i głębokości ośmiu metrów. A był to rok rozpoczęcia wojny Hitlera ze Stalinem. Mieszkańcom zaczęto zabierać żywność na potrzeby walczących żołnierzy. W tej sytuacji, gdyby nie jezioro, które w niewyjaśniony sposób szybko napełniło się rybami, mieszkańcy Oziornoje umarliby z głodu. Dostatek ryb sprawił, że przyjeżdżali tu na połowy także mieszkańcy z okolicznych osad. Z czasem, ze względu na brak dopływu, jezioro zaczęło wysychać, potem znów napełniało się wodą z topniejącego śniegu. Nigdy jednak nie miało już takich rozmiarów jak w latach wojennych.



Obecnie w miejscu jeziora stoi wykonana w Polsce i poświęcona w Poznaniu przez Jana Pawła II w czerwcu 1997 r. figura Matki Bożej z rybami – wotum wdzięczności za ocalenie od głodu, a zarazem upamiętnienie tego wydarzenia.

źródło:http://www.stanislaw-bm.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=81:oziornoje&catid=41:nasze-artykuy&Itemid=61


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jest 100 tys. podpisów ws. ustawy repatriacyjnej
PostNapisane: Wt paź 09, 2012 9:37 pm 
Aktywny

Dołączył(a): Wt mar 20, 2012 3:12 pm
Posty: 145
Lokalizacja: Ciemny las
Czytając Swój tekst, powracają wspomnienia, które znałem z opisów. Słowo step dla Nas żyjących w Polsce nic nie mówi, ale będąc w Kazachstanie, słowo nabiera innego znaczenia. Czarnoziem w czasie deszczu zamienia się w tłustą masę klejącą się do wszystkiego. Po deszczu(który pada kilka dni) nie ma szans abyś wyjechał motocyklem z Ozjornoje.
Jeżeli wioska(poprzednio miejsce zesłania Polaków) liczy mniej niż kilka rodzin władze odcinają prąd i problem z głowy. Wioski nie ma, ludzie wyprowadzają się do rodziny w mieście. Historia obecności Polaków na tym terenie zostanie rozwiana przez wiatr, rozsadzona przez lód, a słońce spali i zamieni w proch. Widziałem taką wioskę, pozostał jeszcze cmentarz.
Młodzi, którzy znają język mający Kartę Polaka, są już w Polsce. Kolejni starają się o wyjazd. Starzy ludzie pozostają na miejscu, tam Ich ojczyzna. Nie chcą wyjeżdżac na stałe, ot może w odwiedziny do Polski.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jest 100 tys. podpisów ws. ustawy repatriacyjnej
PostNapisane: N paź 21, 2012 12:00 am 
Aktywny

Dołączył(a): Wt mar 20, 2012 3:12 pm
Posty: 145
Lokalizacja: Ciemny las
A teraz smaczek dla administratora:

Grodno, dnia ....... 2010r.


bele, ble :

Konsul Rzeczypospolitej Polskiej
w Grodnie odmawia przyznania Karty Polaka

Uzasadnienie:

ble, ble , ble,
Odmawia na podstawie Art. 19, ust. 6 Ustawy o Karcie Polaka z dnia 7 września 2009r.,
wnioskodawca działa lub działał na szkodę podstawowych interesów Rzeczypospolitej Polski.

To pismo zostało skierowane do osoby działającej na rzecz Polskości na Białorusi.

PS.
Zdjęcie dokumentu do wglądu.


Aby przedstawic pełen obraz Karty Polaka zamieszczę jeszcze Swoje spostrzeżenia z Kazachstanu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jest 100 tys. podpisów ws. ustawy repatriacyjnej
PostNapisane: N paź 21, 2012 9:34 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): N lut 25, 2007 7:07 pm
Posty: 2150
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Cytuj:
wnioskodawca działa lub działał na szkodę podstawowych interesów Rzeczypospolitej Polski.

Ręce opadają. Jak nie są w stanie zakwestionować pochodzenia to uzasadniają takimi bredniami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jest 100 tys. podpisów ws. ustawy repatriacyjnej
PostNapisane: Śr sty 16, 2013 8:53 pm 
Aktywny

Dołączył(a): Wt mar 20, 2012 3:12 pm
Posty: 145
Lokalizacja: Ciemny las
Zamieszczam zdjęcie wspomnianej decyzji w sprawie odmowy wydania Karty Polaka.

https://plus.google.com/photos/113259020051223798788/albums/5798123968000022209

A życie toczy się dalej. :evil:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 10 ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  




Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL