Teraz jest Pn lis 20, 2017 12:50 pm


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 7 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Dziadek Janek...
PostNapisane: Śr sty 27, 2010 7:24 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Cz sty 11, 2007 11:19 am
Posty: 3832
Lokalizacja: Zalesie Górne
Dziś rocznica wyzwolenia Auschwitz... Dziś pamiętam dziadka Janka, dziadka mojej żony, którego miałem zaszczyt poznać i nawet nosić na moich własnych rękach.

Jan Łabno. Przed wojną absolwent Centrum Wychowania Fizycznego w Warszawie (dziś AWF). W 1940 roku aresztowany przez gestapo w wyniku denuncjacji bliskiego krewnego i osadzony w więzieniu w Tarnowie. Trafił do KL Auschwitz z pierwszym transportem więźniów i przydzielono mu numer 149 (sto czterdzieści dziewięć). Jeszcze nie było baraków i pasiaków, wszystko w organizacji.

Ukrył inteligenckie pochodzenie i w ten sposób uratował życie. Pracował przy obsłudze windy. Po słynnej ucieczce więźniów pierwszego transportu, przeniesiony do KL Mauthausen. Jak wiele razy podkreślał, Auschwitz przy Mauthausen to były wczasy... Słynny kamieniołom i schody do niego prowadzące pochłonęły wiele istnień ludzkich. Janek przeżył, bo nauczył się od francuskiego komunisty pracy z kamieniami i został kamieniarzem, przydatnym dla niemieckich lokalnych zakładów.

5 lat spędził w kacetach. Wracał do domu bardzo długo, często na piechotę. Przyszedł do domu po to tylko, żeby się dowiedzieć, że jego ukochana matka zmarła dokładnie tego samego dnia rano. Rzadko mówił o obozie, ale zostawił po sobie kilka nagranych kaset, gdzie opowiada ‘jak było’. Jak się je słucha to łzy same lecą po policzkach.

Po wojnie władza ludowa skierowała go na Warmię. Zakładał i wiele, wiele lat kierował zakładami przemysłowymi w Kętrzynie – FAREL (dziś FAREL-Philips Polska) oraz wyodrębnione z niego dzisiejsze Zakłady Przemysłu Odzieżowego WARMIA. W zakładzie spędzał czas od 7 do 22, kochał to.

Przeszedł na emeryturę i zamieszkał w wybudowanym przez siebie domu pod Warszawą. Pod koniec życia podupadł na zdrowiu i musiał polegać na innych. Nie przeszkodziło mu to odwiedzać swój zakład, gdzie holenderska dyrekcja przyjmowała go z wszelkimi honorami.

Zmarł w 2002 roku w wieku 92 lat. Na pogrzeb przyszło wiele ludzi. Z Kętrzyna przyjechał cały autobus dawnych współpracowników z podziękowaniem.

Dziadek Janek był dla mnie bohaterem i jestem dumny że mogłem go poznać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dziadek Janek...
PostNapisane: Śr sty 27, 2010 9:45 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Śr lis 19, 2008 11:42 pm
Posty: 2074
Lokalizacja: Gryfino (Zachodniopomorskie)
Cieszmy się że możemy poznać jeszcze osobiście takich ludzi bo coraz mniej ich na świecie zostało.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dziadek Janek...
PostNapisane: Cz sty 28, 2010 10:49 pm 
Zadomowiony

Dołączył(a): Cz lis 12, 2009 7:51 pm
Posty: 61
Lokalizacja: Włocławek
mario33, pięknie napisałeś o Dziadku.....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dziadek Janek...
PostNapisane: Wt lut 02, 2010 10:24 am 
Świeżak

Dołączył(a): Śr mar 18, 2009 2:37 pm
Posty: 1
mario33 napisał(a):
Rzadko mówił o obozie, ale zostawił po sobie kilka nagranych kaset, gdzie opowiada ‘jak było’. Jak się je słucha to łzy same lecą po policzkach.
Dziadek Janek był dla mnie bohaterem i jestem dumny że mogłem go poznać.


To prawdziwe szczęście móc poznać takich ludzi jak Twój Dziadek. Dla innych szczęściem byłoby posłuchanie opowieści, choćby z kaset. Pomyśl o tym.

PZDR
makzel


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dziadek Janek...
PostNapisane: Pn wrz 13, 2010 7:08 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Wt mar 03, 2009 5:40 pm
Posty: 2678
Lokalizacja: Stolyca
Szkoda, że Dziadka Janka już nie ma. Mario mimo, że dziadek nie był motocyklistą to zasługuje jak najbardziej na pamięć i szacunek w naszym gronie. Spróbuj nagrać kasety na coś lepszego (CD lub HD) co by się nie pokasowały.
Bardzo ładnie napisane.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dziadek Janek...
PostNapisane: Pn wrz 13, 2010 7:47 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Pt lip 10, 2009 1:38 am
Posty: 1753
Lokalizacja: Wroclaw
...to jest nasza historia!!!
Szkoda, ze mało jest takich Ludzi jak ty Mario33 co wysluchali opowiesci Seniorow, co maja czas by to posegregowac, "ukryc" w szufladzie dla Potomnych!
Wtrące cos o moich Dziadkach...
DziadekJozef, zwiadowca rowerowy, motocyklista spod Kalisza...złapany przez Niemcow i wywieziony na roboty, do Dachau...szczesliwie doczekal uwolnienia przez WojskaUSA!!! W niemczech poznal BabcieHelene, ktora wywieziona z PowstaniaWarszawskiego trafia na roboty do obozow pracy, a nastepnie do "Baora", niemieckiego rolnika(chwali sobie u niego prace). Wracaja razem na ziemie odzyskane(Wroclaw), tylko "naChwile"...zostaja "naZawsze". Płodza trojke potomstwa, a jedno z potomkow daje im WnukaOrzepa :mrgreen:

Pozdro Orzep
p.s. Mario33 przepraszam, ze "podpiąłem" sie pod DziadkaJanka z swoją krotką opowiastką... Pozwole sobie jeszcze załączyć foto Dziadka "wTemacie":


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dziadek Janek...
PostNapisane: Pn wrz 13, 2010 11:01 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Śr gru 17, 2008 10:02 pm
Posty: 2746
Orzep napisał(a):
motocyklista spod Kalisza...

to Ty już z 2oo między nogami się chyba urodziłeś, skoro masz adwenczerowego przodka... :D Jeden mój dziadek był piłsudczykiem - bezpośrednio pod dowództwem "Dziadka", natomiast drugi z tego co pamiętam to w kawalerii służył i brał czynny udział wraz z legionistami w budowaniu kopca Piłsudskiego w Krakowie. A to co później się działo „za Niemca” to strach mówić…


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 7 ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  




Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL