mario33 napisał(a):
Rzadko mówił o obozie, ale zostawił po sobie kilka nagranych kaset, gdzie opowiada ‘jak było’. Jak się je słucha to łzy same lecą po policzkach.
Dziadek Janek był dla mnie bohaterem i jestem dumny że mogłem go poznać.
To prawdziwe szczęście móc poznać takich ludzi jak Twój Dziadek. Dla innych szczęściem byłoby posłuchanie opowieści, choćby z kaset. Pomyśl o tym.
PZDR
makzel