Teraz jest Wt lis 21, 2017 6:41 pm


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 26 ]
Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: So cze 23, 2012 9:22 am 
Zadomowiony

Dołączył(a): So paź 29, 2011 10:07 am
Posty: 69
Witam!
Zastanawiam się nad zabraniem w podróż lustrzanki ale mam pewne obawy - czy podróżując w kufrze bocznym czy też w top case nie rozkręci mi się aparat albo obiektywy? Podróżowałem z lustrzanką autobusami po nierównych drogach Peru i Boliwii i niestety w trakcie rozkręcił mi się obiektyw - Tamron, podróżował oczywiście w torbie fotograficznej obok aparatu w piankowej kieszonce i w pokrowcu i i tak szlag go trafił (w Polsce go naprawiłem i działa oczywiście). Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia z lustrzanką w podróży lub jakieś porady, patenty proszę o podpowiedzi. W planach jest około 4 tyś km w 80% po czarnym a w 20% po szutrach - żaden hardcore. Jako alternatywę mam małpę fuji z 10x zoomem optycznym - jest ok ale to jednak nie lustrzanka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: So cze 23, 2012 9:40 am 
honorowy bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): Pt wrz 10, 2010 6:09 pm
Posty: 690
Lokalizacja: Pruszków
Od wielu wielu lat jeździ ze mną na motocyklu canon eos 350d, z różnymi obiektywami, zarówno zoomy jak i stałoogniskowe, nigdy nic złego się nie wydarzyło. Aparat zazwyczaj podróżuje w topcasie, w futerale. Raz nam tylko zaparował od wewnątrz, ale w sumie można się było tego spodziewać, jak się jeździło z aparatem w ręku, podczas gdy padał deszcz :P Ale wysechł i dalej działa jak nowy ;)
Najlepsze miejsce do wożenia aparatu to tankbag, pomiędzy kołami zawsze najmniej go wytrzęsie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: So cze 23, 2012 11:26 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): So lip 18, 2009 10:30 am
Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
lasooch napisał(a):
...Najlepsze miejsce do wożenia aparatu to tankbag, pomiędzy kołami zawsze najmniej go wytrzęsie.

Dokładnie. Warto też wymościć tankbag pianką (można kupić kostkę od tapicera i odpowiednio wyciąć).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: So cze 23, 2012 3:08 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): N wrz 16, 2007 8:29 pm
Posty: 7799
Lokalizacja: Szczecin
Najbezpieczniejszy jest Peli zamiast topcase.
Ale dostęp na szybko jest jednak mocno ograniczony.

Mam w planie najbliższym, zrobienie ultra małego i wodoodpornego tankbaga, takiego aby weszła lustrzanka, a dało się latać w terenie na stojąco. Dla mnie jest to priorytet


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: So cze 23, 2012 4:20 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Pt lis 16, 2007 7:39 am
Posty: 2517
Lokalizacja: ZKA
Jeśli podczas jazdy więcej siedzisz niż stoisz, to tankbag, jeśli odwrotnie to plecak (najlepiej fotograficzny). Ten ostatni ma tę zaletę, że dodatkowo go amortyzujesz własnymi nogami. Zaliczyłem wiele gleb z lustrzanką w plecaku i nigdy nic jej się nie stało. Jesli masz zamiar wozić lustro w kufrze, to weź ze sobą drugi mały aparat do kieszeni kurtki, bo na 100% stracisz sporo fajnych ujęć tylko dlatego, ze nie będzie Ci się chciało zejść z motocykla albo nie zdążysz i coś Ci umknie.


Ostatnio w Bułgarii jeździłem z niewielkim tankbagiem i było to dobry kompromis aczkolwiek mógłby byc nieco mniejszy, problem w tym, że takich tankbagów nie ma w sprzedaży ale postanowiłem sobie taki zrobic z jakiegoś wodoodpornego futerału na lustrzankę, obecnie szukam dawcy.

[ img ]


W Rumunii i Hiszpanii miałem mały plecak fotograficzny zabezpieczony dodatkowo pokrowcem Fjorda Nansena.

[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: So cze 23, 2012 10:23 pm 
prozaik forumowy

Dołączył(a): N wrz 05, 2010 12:02 pm
Posty: 386
Lokalizacja: Gdynia
Ja Nicona D300 wożę w camelbagu, cholerstwo ciężkie i z plecaka wytarganie do zrobienia ciekawego ujęcia dużo czasu zajmuje, więc lepiej będzie chyba w tankbagu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: So cze 23, 2012 11:51 pm 
prozaik forumowy

Dołączył(a): Wt gru 30, 2008 1:36 pm
Posty: 353
Lokalizacja: chorzow
kiedys zakupilem cos takiego:
http://allegro.pl/torba-na-pas-saszetka ... 71990.html

w mniejszej kieszonce miesci sie bez problemu gps a w duzej canon 450 D , 2 boczne kieszonki do dowolnego wykorzystania
mozna dopiac do plecaka lub bezposrednio zapiac na sobie
w mojej ocenie bardzo dobre i funkcjonalne zainwestowane 70 zl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: N cze 24, 2012 12:32 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Śr lis 04, 2009 6:52 pm
Posty: 1970
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Ja mojego 1d mark IV wraz z 16-35 i 100-300 wraz z masą innych klamotów wożę torebce na baku ( sw-motech ) i nic się nie dzieje , jak jadę w teren na małym , albo bardziej hard , zabieram G-9 i nasadkę 0,7 do Canona , wtedy mam 24 , wożę "g" w torebce lowe , za szlufką przyszytą do ramienia plecaka tak że zawsze mam go pod ręka , efekt jest taki że moi "koledzy" maja mnóstwo zdjęć . Myślę że alternatywą będzie G1 X , choć dziś miałem okazję bawić się 5d m III i już nie jestem tego taki pewien . :roll: ale ta matryca !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: N cze 24, 2012 3:45 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Pt lip 10, 2009 1:38 am
Posty: 1753
Lokalizacja: Wroclaw
Ja wożę lustro w Tankbagu SW-Motech'a(sztywny) i do tego dodatkowo wkładam organizer z plecaka fotograficznego. Cos podobnego do tego:

[ img ]

...i jak do tej pory Olympus "gada" bez zająknięcia :twisted:

Pozdro Orzep


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: N cze 24, 2012 10:01 am 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Śr lis 04, 2009 6:52 pm
Posty: 1970
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
Teraz mam plan by torbę toploader pro 65 AW , bezpośrednio przypinać do mocowania tank bagu "SW" tak by móc ją zabierać i iść , napiszę co z tego wyjdzie :) Ale pomysł z organizerem bardzo Orzep mi się podoba może pójdę też w tą stronę .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: N cze 24, 2012 1:22 pm 
Zadomowiony

Dołączył(a): So paź 29, 2011 10:07 am
Posty: 69
Dzięki za podpowiedzi, cóż, jazda z plecakiem mi nie odpowiada niestety, więc widzę, że zostaje tankbag - ale musiałbym znaleźć coś niedrogiego i pasującego do mojej Tenery a to łatwe pewnie nie będzie. Pomyślę też o torbie na pasek (takiej nerce) co by aparat w niej wozić przed sobą. W top case boję się jednak że mi się coś porozkręca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: N cze 24, 2012 2:55 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): So lip 18, 2009 10:30 am
Posty: 2149
Lokalizacja: Gdańsk
Topcase odradzam. W trudnych warunkach miota nim niemiłosiernie. :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: N cze 24, 2012 6:25 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): N wrz 16, 2007 8:29 pm
Posty: 7799
Lokalizacja: Szczecin
Moim zdaniem do motocykla enduro zarówno wielkie tank bagi jak i plecaki się nie nadadzą. dosyć dobrze sprawdzała mi się wodoodporna kieszeń na biodra, ale przy którejś glebie poligonowej aparat poległ mimo pianek wewnętrzynch. mały tankbag foto odporny na warunki atmosferyczne to moim zdaniem najlepszy kompromis między bezpieczeństwem a dostępnością do lustra.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: N cze 24, 2012 7:09 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): N gru 18, 2011 4:50 pm
Posty: 1700
Lokalizacja: Kwidzyn
Ja używam takiej

[ img ]

[ img ]

[ img ]

Pozdrawiam
sylwester


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lustrzanka w podróży motocyklem
PostNapisane: N cze 24, 2012 9:09 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Pt lip 10, 2009 1:38 am
Posty: 1753
Lokalizacja: Wroclaw
wittek napisał(a):
...ale musiałbym znaleźć coś niedrogiego i pasującego do mojej Tenery a to łatwe pewnie nie będzie.


Jeden z Kolegów, przed wyjazdem do Gruzji kupil tankbaga w Lidlu za 69zl...jakość naprawdę wysoka! Adaptacja do GSa12ego trwala 5minut!!!
Z przodu gdzies w okolicach glówki ramy zrobilismy 2pętelki z trytek, do ktorych za pomocą gum z haczykami(sąWkażdymMarkecie) przytwierdzilismy torbe. Tylem pod siedzeniem umiejscowilismy w taki sposob druga gumę, że wsytawały, po jednej i drugiej stronie zbiornika jej haki...wystawały na tyle by zaczepiać za uszy tankbaga z dość dużym naciągiem gumy!
Patent się sprawował wysmienicie przez 10.000km zarowno na asfaltach, jak i bezdrozach Kaukazu :wink:
Przy tankowaniu odczepiał tylko gumy kolo siedzenia i tankbag kładł na zegarach...
Jedyne co dodatkowo zrobilismy, to plastiki zbiornika okleilismy "foliąTransportową", bo nie wiedzielismy jak bedzie "pracował" nasz wynalazek i ich nie porysuje :mrgreen:
NIE PORYSOWAL!

Niestety, ale to jest jedyne zinternetyzowane foto naszej wydumki:

[ img ]

Pozdro Orzep


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 2   [ Posty: 26 ]
Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  




Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL