Teraz jest Pt lis 24, 2017 4:43 am


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 6   [ Posty: 78 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 6:49 pm 
poeta forumowy

Dołączył(a): Cz lis 17, 2011 3:42 pm
Posty: 251
Lokalizacja: Kraków
Hoja

W zeszly weekend dzieki uprzejmosci kolegow z forum zaliczylem jedna z najlepszych przygod off w moim zyciu. W czasie tejze - calkiem swiadomie pakowalem sie w piach. Zreszta pierwszy raz od kiedy zjechalem z asfaltu.

I o piachu mowa, bo o ile moj zdrowy rozsadek zbluzgal mnie doszczetnie, o tyle wewnetrzny glos smial sie szalenczo z dzikiej radosci

Przewalanie 200 kilowego kloca przez piach na zjechanych tkc80 skutkowalo kierownica bijaca na wszystkie strony i kilkoma glebami (do dzis dziwie sie, ze tylko tyle razy lezalem)

Jechalem glownie na 1 biegu, podswiadomie balem sie jechac szybciej, na ostrzejszych zakretach zdarzalo mi sie wyglebic a kola slizgaly sie niemilosiernie (tyl)

Pomyslalem o odkreceniu tematu by w koncu jezdzie w piachu urwac glowe

PS. Marek, Wojtek - dzieki raz jeszcze, staralem sie dotrzymac tempa, mam nadzieje, ze nie zepsulem wam zabawy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 7:58 pm 
honorowy bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): N mar 27, 2011 9:04 am
Posty: 688
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
stellars napisał(a):
Hoja

W zeszly weekend dzieki uprzejmosci kolegow z forum zaliczylem jedna z najlepszych przygod off w moim zyciu. W czasie tejze - calkiem swiadomie pakowalem sie w piach. Zreszta pierwszy raz od kiedy zjechalem z asfaltu.

I o piachu mowa, bo o ile moj zdrowy rozsadek zbluzgal mnie doszczetnie, o tyle wewnetrzny glos smial sie szalenczo z dzikiej radosci

Przewalanie 200 kilowego kloca przez piach na zjechanych tkc80 skutkowalo kierownica bijaca na wszystkie strony i kilkoma glebami (do dzis dziwie sie, ze tylko tyle razy lezalem)

Jechalem glownie na 1 biegu, podswiadomie balem sie jechac szybciej, na ostrzejszych zakretach zdarzalo mi sie wyglebic a kola slizgaly sie niemilosiernie (tyl)

Pomyslalem o odkreceniu tematu by w koncu jezdzie w piachu urwac glowe

PS. Marek, Wojtek - dzieki raz jeszcze, staralem sie dotrzymac tempa, mam nadzieje, ze nie zepsulem wam zabawy



Duży ADV bardzo dobrze radzi sobie w piachu. Jak na takiego kloca to często przeczy prawa fizyki :) trenuj, do wiosny masz czas, bo na IX Zlocie ADV w lubuskim doświadczenie się przyda, :lol: gdybyś zobaczył jak nasz kolega kolan zapie...rdala na 990


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 8:51 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Wt mar 15, 2011 9:28 pm
Posty: 1309
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
to fakt klocek jest ale piach pokonuje bardzo fajnie pod warunkiem , dobrania własciwych opon i trzymania gazu, kazde ujęcie powoduje ze wpada w tzw myszkowanie , a kierownik
owego rumaka zaczyna słyszeć wewnętrzny głos " ale zaraz wy...bie".
troszkę trzeba pojeżdzić , każdy kiedyś zaczynał a jak wiadomo trening, trening i jeszcze raz trening,
a co do naszego kolegi Kolana on wypowiada swoje magiczne słowo DOBRA i zaczyna lewitować nad wszystkimi dziurami i piachami, i zostają tylko gazy wylotowe z dwóch palników jego lc8.
pozdro


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 9:37 pm 
poeta forumowy

Dołączył(a): N mar 27, 2011 10:03 am
Posty: 263
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
Kolan na swoim LC8
BDW to będzie na trasie następnego ADV'a;)



Ostatnio edytowano Wt paź 02, 2012 10:14 pm przez Karambol, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 9:58 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): N sie 15, 2010 12:49 pm
Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
co to znaczy BDW ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 10:07 pm 
poeta forumowy

Dołączył(a): N mar 27, 2011 10:03 am
Posty: 263
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
Krzemien napisał(a):
co to znaczy BDW ?


a to stary IRCowy slang: Przy okazji - by the way - tylko tak się przez D pisało - wystarczy pogooglać:)
http://pl.wiktionary.org/wiki/BTW


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 10:10 pm 
poeta forumowy

Dołączył(a): Cz lis 17, 2011 3:42 pm
Posty: 251
Lokalizacja: Kraków
Dobra, wszystko pieknie - tylko ten temat mial walkiwac technike jazdy w piachu :-S


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 10:13 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): N sie 15, 2010 12:49 pm
Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
jazda w piachu jest bardzo przyjemna bo niby w slow-motion. Tu jakis wiekszych tajemnic nie ma. Trzeba jedynie odciazyc przednie kolo i tyle. Czyli ciezar ciala do tylu i gaz gaz gaz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 10:15 pm 
poeta forumowy

Dołączył(a): Cz lis 17, 2011 3:42 pm
Posty: 251
Lokalizacja: Kraków
Mo i w tym problem - boje sie odkrecic bo mi kierownica probuje sie wyrwac z rak. Czy to tak ma byc? Kierownica sie uspokaja gdy osiagne odpowiednia predkosc?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 10:16 pm 
poeta forumowy

Dołączył(a): N mar 27, 2011 10:03 am
Posty: 263
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
Krzemien napisał(a):
jazda w piachu jest bardzo przyjemna bo niby w slow-motion. Tu jakis wiekszych tajemnic nie ma. Trzeba jedynie odciazyc przednie kolo i tyle. Czyli ciezar ciala do tylu i gaz gaz gaz


Tak, chyba, że jedziesz z góry, wtedy wszystkie te zasady przestają działać;/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 10:19 pm 
poeta forumowy

Dołączył(a): N mar 27, 2011 10:03 am
Posty: 263
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
stellars napisał(a):
Mo i w tym problem - boje sie odkrecic bo mi kierownica probuje sie wyrwac z rak. Czy to tak ma byc? Kierownica sie uspokaja gdy osiagne odpowiednia predkosc?


Kierownica nigdy sie nie uspokaja, ale kiedy osiągniesz odpowiedni balans i prędkość motocykl zaczyna się prowadzić. Przezwyciężenie odruchu hamowania i 'pająka' to 1 level w jeździe na miękkim.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 10:21 pm 
honorowy bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): Pt gru 12, 2008 4:57 pm
Posty: 627
Lokalizacja: Kraków
Przy tak silnych motocyklach to przy odkręceniu gazu wyrywa kierę z rąk jak się ciężar przeniesie na tył motocykla. Trenowałem to w weekend, tylko kilka razy doszedłem do 3 biegu i to tylko na chwilę :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 10:22 pm 
honorowy bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): Pn cze 11, 2012 11:45 am
Posty: 664
Lokalizacja: Wrocław
stellars napisał(a):
Dobra, wszystko pieknie - tylko ten temat mial walkiwac technike jazdy w piachu :-S


No panie zasadniczo... ten... tego - to trzeba jeździć i jeździć - tak mi się zdaje :) mi to z czytanie wiele nie przyszło np 8) . Ale że jako ostatnio mniej się wywalałem w piasku to mogę się podzielić moim spostrzeżeniami, trzeba na stojaka i ogień, jak się rozpędzam zanadto to tyłem przyhamowuję i znowu pyta, a jak siądę to zaraz leżę - wiec kategorycznie na stojaka i dupa do tyłu - albo 5km/h i na kaczkę :)
Myślę że fajniej się uczyć jak drzew nie ma po bokach - więc na weekend pustynie siedlecka i ktoś do asekurcji coby pomógł jak figurę jakąś wywiniesz akrobatyczną.

powodzenia
ps. odnośnie kierownicy to myślę ze nie ma co za nerwowo jej traktować bo zaraz gleba jest - trzeba starać się równowagę utrzymać.
Ktoś mi kiedyś klarował że jak idziesz prędkością, to przednie koło idzie po piasku i się nie zapada tak i wtedy masz jakieś tam sterowanie


Ostatnio edytowano Wt paź 02, 2012 10:30 pm przez mirek-PD, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 10:25 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): N sie 15, 2010 12:49 pm
Posty: 1438
Lokalizacja: Warszawa
stellars napisał(a):
Mo i w tym problem - boje sie odkrecic bo mi kierownica probuje sie wyrwac z rak. Czy to tak ma byc? Kierownica sie uspokaja gdy osiagne odpowiednia predkosc?


Na boki ci sie wyrywa ? weżykuje ? Jezeli tak sie dzieje to jezdziesz za wolno, lub zmieniasz srodek ciezkosci albo sam sie na kierownicy opierasz. Zawsze troche pracuje - w piachu mocniej ale zazwyczaj sama sobie daje rade. Jak masz amor skretu to zaciągasz go na maxa - to pomaga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jazda w piachu demystified
PostNapisane: Wt paź 02, 2012 10:39 pm 
Zadomowiony na dobre

Dołączył(a): Śr lis 04, 2009 6:52 pm
Posty: 1970
Lokalizacja: Kraków-Warszawa
W piachu trzeba oddychać ... równy oddech :lol: luzne nadgarstki ... najbliższy piach jest w Douz albo Merdzudze te dwanaście kilosów pod Nową Dębą to pryszcz :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 6   [ Posty: 78 ]
Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron




Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL