Teraz jest Śr lis 22, 2017 11:14 pm


Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 41 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Śr kwi 15, 2015 4:56 pm 
honorowy bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): Pt wrz 10, 2010 6:09 pm
Posty: 690
Lokalizacja: Pruszków
Jeśli chodzi o stosunek ilości żarcia do ceny, to bardzo korzystnie wychodziły podwójne porcje Travellunch. Smakowo też do wytrzymania, ale jak człowiek głodny i zmarznięty, to prawie wszystko smakuje ;)
Została mi jedna paczka po Alpach w 2011r. i tak co roku zabieram ją ze sobą na wyjazd "na wszelki wypadek" i co roku wraca ;) Bałkany też ze mną zwiedził ten travellunch, ale nawet nie był wyjmowany z kufra. Termin zdaje się, że ma do 2016r. więc jeszcze trochę pojeździ... ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Śr kwi 15, 2015 6:26 pm 
Aktywny

Dołączył(a): N cze 21, 2009 8:03 am
Posty: 106
Lokalizacja: Łódź
I tu bym się zgodził z przedmówcą jak ktoś jest głodny to nie wybrzydza a z drugiej strony jedzenie z foli nie będzie jak MARIOCIE jest to ZN w razie W i niestety tak smakuje ale dramatu nie ma


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Śr kwi 15, 2015 6:47 pm 
bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): Pt lut 27, 2015 5:41 pm
Posty: 499
Lokalizacja: Bydgoszcz
Siema..

Ktoś fajnie napisał, że na Bałkanach jest tanio, dobrze i zacnie to dorzucę od siebie..

Główny zainteresowany odpisał, że przecież może się zabezpieczyć w razie W..

To ja dodam, że kowbojasy, czerwoni i tatarzy tylko trochę w innej formie mieli taki patent, żeby suszone mięso pod siodłem wozić w razie W.. no i dodam, że wolałbym ten ich patent z przed setek lat niż ten syf z tuby..

Tak na poważnie zawsze gdzieś po drodze kawałek pieczywa ktoś sprzeda/użyczy a do tego już tylko winko, którego też tam nie brakuje i kalorii masz do następnego tankowania..

Prywatnie wolałbym czekać na kiepski posiłek dwa dni niż ten syf z połową tablicy Mandelejewa w siebie wcisnąć.. Brrrr :?

Pozdrawiam

PS
Kiedy jedziesz, bo też się tam wybieram?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Śr kwi 15, 2015 7:47 pm 
poeta forumowy

Dołączył(a): N paź 02, 2011 2:15 pm
Posty: 230
Lokalizacja: Wrocław
[ img ]

I do rana nie ma ch.ja...

A tak na poważnie to zawsze na awarie zabieram kilka (max 4) Wieprzowiny w sosie własnym z Pikoka w Lidlu.
Skład: 98% mięsa wieprzowego, przyprawy - koniec składu.
Całość waży kilo, a dupę ratuje lepiej niż cokolwiek innego.

pzdr
kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Cz kwi 16, 2015 6:25 am 
Aktywny

Dołączył(a): N lis 16, 2014 9:51 pm
Posty: 134
dzieki wszystkim za info
zakupilem po 2 sztuki

Vilkas napisał(a):
Siema..

....

Pozdrawiam

PS
Kiedy jedziesz, bo też się tam wybieram?

22-31.05 lecimy przez Budapeszt i Dubrownik


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Cz kwi 16, 2015 8:23 am 
honorowy bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): Pn cze 11, 2012 11:45 am
Posty: 664
Lokalizacja: Wrocław
rumpel napisał(a):
jesli moge to zabieranie jedzenia na bałkany jest moim zdaniem chorym pomysłem ;)


Like :lol:
A może jadą przez Mongolię i TYbet 8)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Cz kwi 16, 2015 9:02 am 
Aktywny

Dołączył(a): N lis 16, 2014 9:51 pm
Posty: 134
mirek-PD napisał(a):
rumpel napisał(a):
jesli moge to zabieranie jedzenia na bałkany jest moim zdaniem chorym pomysłem ;)


Like :lol:
A może jadą przez Mongolię i TYbet 8)

suchar pierwsza klasa :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Cz kwi 16, 2015 9:05 am 
bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): Pt lut 27, 2015 5:41 pm
Posty: 499
Lokalizacja: Bydgoszcz
@recki napisał(a):
dzieki wszystkim za info
zakupilem po 2 sztuki

Vilkas napisał(a):
Siema..

....

Pozdrawiam

PS
Kiedy jedziesz, bo też się tam wybieram?

22-31.05 lecimy przez Budapeszt i Dubrownik


No to szerokości my ruszamy 1.lipca najpierw przez Bieszczady, później Rumunia itd Dubrownik również...

PS
Wędzonki pod siodło nie bierzemy choć jadę z pasażerką :lol:

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Cz kwi 16, 2015 9:13 am 
Aktywny

Dołączył(a): N lis 16, 2014 9:51 pm
Posty: 134
Vilkas napisał(a):
@recki napisał(a):
...

22-31.05 lecimy przez Budapeszt i Dubrownik


No to szerokości my ruszamy 1.lipca najpierw przez Bieszczady, później Rumunia itd Dubrownik również...

PS
Wędzonki pod siodło nie bierzemy choć jadę z pasażerką :lol:

Pozdrawiam

:D

no to duzo lepszy plan, pewnie na 2 tygodnie?
my wyrwalismy sie z kumplem tylko na tydzien z pracy wiec piatek - niedziela 10 dni

Rumunie planujemy zrobic po wakacjach (we wrzesniu) choc wszystko zalezy od pogody

powodzenia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Cz kwi 16, 2015 9:25 am 
bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): Pt lut 27, 2015 5:41 pm
Posty: 499
Lokalizacja: Bydgoszcz
@recki napisał(a):
Vilkas napisał(a):
@recki napisał(a):
...

22-31.05 lecimy przez Budapeszt i Dubrownik


No to szerokości my ruszamy 1.lipca najpierw przez Bieszczady, później Rumunia itd Dubrownik również...

PS
Wędzonki pod siodło nie bierzemy choć jadę z pasażerką :lol:

Pozdrawiam

:D

no to duzo lepszy plan, pewnie na 2 tygodnie?
my wyrwalismy sie z kumplem tylko na tydzien z pracy wiec piatek - niedziela 10 dni

Rumunie planujemy zrobic po wakacjach (we wrzesniu) choc wszystko zalezy od pogody

powodzenia


Dokładnie max 16 dni

Szerokości :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Odp: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Cz kwi 16, 2015 3:00 pm 
Początkujący

Dołączył(a): Pn lut 02, 2015 11:42 pm
Posty: 49
Lokalizacja: Prawie Gdańsk
Vilkas napisał(a):
PS
Wędzonki pod siodło nie bierzemy choć jadę z pasażerką :lol:

Pozdrawiam


Tydzień w siodle to i tak się samo uwędzi ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Cz kwi 16, 2015 4:12 pm 
honorowy bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): Pn cze 11, 2012 11:45 am
Posty: 664
Lokalizacja: Wrocław
@recki napisał(a):
mirek-PD napisał(a):
Like :lol:
A może jadą przez Mongolię i TYbet 8)

suchar pierwsza klasa :roll:


No sucharów też weźcie kilka kg :) nie pusz się kolego, po prostu jesteś nie pierwszą osobą która mnie rozwala pomysłami z taką żywnością. My z kumplami jemy świeże lokalme jedzonko a czasem trafi się jakiś "taktyczny" i wcina proszek z plastiku. By zakosztować dobrze okolicy trzeba tam zjeść, napić się itd..., dla tego niby jeździmy motocyklami, by doświadczać, a nie ciągamy przyczep z pierzyną i TV ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Cz kwi 16, 2015 4:39 pm 
honorowy bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): Wt lut 16, 2010 10:17 pm
Posty: 693
Lokalizacja: Łódź
Też jestem tego zdania - gdzie jestem, tam jem lokalne. Zwłaszcza że jeść lubię. To też okazja, by przywieźć parę nowych przepisów do domu. Ot taki Makłowicz na 2oo ;-)
Zawsze mam jednak jakiś żelazny zapas na wraziebyco. Najczęściej to parę gorących kubków, kostek rosołowych, kilka paczek sucharów wojskowych z kminkiem, parę batonów typu Mars, Twix czy inne. Taka dawka kalorii na przetrwanie. Kiedyś woziłem jakieś puszki z zupami, ale to ciężkie i zabiera dużo miejsca. Lepiej w to miejsce spakować ze trzy-cztery "szczeniaczki" z naszym, polskim trunkiem. Lokalesi często nie chcą pieniędzy za okazaną pomoc, ale tę pamiątkę przyjmą. Taki drobiazg przydaje się też, żeby załatwić sprawę problemową. A knajpa znajdzie się praktycznie wszędzie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Cz kwi 16, 2015 6:16 pm 
bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): Pt lut 27, 2015 5:41 pm
Posty: 499
Lokalizacja: Bydgoszcz
gompka napisał(a):
Też jestem tego zdania - gdzie jestem, tam jem lokalne. Zwłaszcza że jeść lubię. To też okazja, by przywieźć parę nowych przepisów do domu. Ot taki Makłowicz na 2oo ;-)
Zawsze mam jednak jakiś żelazny zapas na wraziebyco. Najczęściej to parę gorących kubków, kostek rosołowych, kilka paczek sucharów wojskowych z kminkiem, parę batonów typu Mars, Twix czy inne. Taka dawka kalorii na przetrwanie. Kiedyś woziłem jakieś puszki z zupami, ale to ciężkie i zabiera dużo miejsca. Lepiej w to miejsce spakować ze trzy-cztery "szczeniaczki" z naszym, polskim trunkiem. Lokalesi często nie chcą pieniędzy za okazaną pomoc, ale tę pamiątkę przyjmą. Taki drobiazg przydaje się też, żeby załatwić sprawę problemową. A knajpa znajdzie się praktycznie wszędzie



Święte słowa :)

PS
...''Zwłaszcza że jeść lubię.''...
No to już wiem czemu ''Gompka''...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: liofilizaty - czy ktos poleca jakies konkretne
PostNapisane: Cz kwi 16, 2015 7:36 pm 
Aktywny

Dołączył(a): N lis 16, 2014 9:51 pm
Posty: 134
mirek-PD napisał(a):
No sucharów też weźcie kilka kg :) nie pusz się kolego, po prostu jesteś nie pierwszą osobą która mnie rozwala pomysłami z taką żywnością. My z kumplami jemy świeże lokalme jedzonko a czasem trafi się jakiś "taktyczny" i wcina proszek z plastiku. By zakosztować dobrze okolicy trzeba tam zjeść, napić się itd..., dla tego niby jeździmy motocyklami, by doświadczać, a nie ciągamy przyczep z pierzyną i TV ;)


OFT

wrazliwy jestem, nawet bardzo
lubie byc przygotowany byc moze dlatego ze stary jestem i niemrawy
Ty na pewno mlody i wesoly, znasz sie i wiele widziales i na pewno przezyles ...
roznimy sie wiec ... ale czy to cos zlego? czy zawsze wszyscy musza robic tak jak Ty i Twoi kumple
nabijac sie z "taktycznych" - przygotowanych na nieprzewidziane sytuacje ... ciagnacych koldre i jedzacych plastik

szkoda, ze to forum traci przez wysmiewanie ludzi, korzy chca sie dobrze przygotowac do wypadu...
moze nawet do swojego pierwszego wypadu? hymnnn, pomyslales o tym?

cenie w ludziach wiedze, doswiadczenie i chec pomocy, dlatego tu jestem
a najbardziej tu cenie ludzi, ktorzy majac po kilka tysiecy postow na liczniku dalej sa pomocni i uczynni

dzieki za rade i przepraszam Cie kolego za to pytanie
wpisz mnie tam sobie do tych "taktycznych" i omijaj z daleka bo sie jeszcze zarazisz

EOF

duzo radosci z jazdy Ci zycze


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 2 z 3   [ Posty: 41 ]
Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  




Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL