Teraz jest N lis 19, 2017 7:04 pm


Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 7 ]
Autor Wiadomość
 Tytuł: Obiecane kilka słów o Kawasaki Er6
PostNapisane: Cz lis 12, 2009 2:04 pm 
Początkujący

Dołączył(a): Wt wrz 22, 2009 11:09 am
Posty: 34
dla Mario33 - przepraszam za opóźninie :)
i innych zainteresowanych

Na początek przyznam się, że moje motodoświadczenia są bardzo ograniczone, bo mam za sobą dopiero pierwszy sezon. I przede wszystkim brak mi porównania do innych motorków, Er6 jest pierwszy i jak na razie jedyny. No więc pewnie wszystko co powiem, nie będzie dla Was zbyt wiarygodne, ale co tam…

Er6 ma silnik taki sam jak w Versysie (4-suwowy 2 cylindorwy), jest zresztą oficjalną inspiracją dla narodzin tego ostatniego.
Pojemność 650 może się wydawać dużo jak na pierwsze moto dla kobiety, ale 72 konie działają uspokajająco i dajemy radę bez problemu.

Jest lekki - na sucho 174kg, gotowy 204kg – i zgrabny.
Jak się przewróci, podnoszę go bez pomocy i specjalnego przeszkolenia. Głęboki wdech i siup, do góry, ale nie lubię tych doświadczeń na asfalcie i wolałabym ich w przyszłości unikać…

Siedzenie na wysokości 790mm jest niższe niż w turystykach, ale dla mnie i tak za wysokie przy moich niespełna 165cm wzrostu. Stopa nie stała w całości na ziemi, a pewne oparcie miało ogromne znaczenie, żeby utrzymać masę motocykla w pionie z daleka od asfaltu, zwłaszcza w twardym bucie..
Jedyną opcją obniżenia proponowaną przez wrocławski serwis kawasaki było obniżenie siedziska. Opcja kosztowna i niewygodna, bo po obniżeniu ponoć siedzi się na desce.
W efekcie udało się obniżyć całość innymi metodami o 2,5cm na lagach i zawieszeniu. Dla mnie wystarczyło – stopa znalazła pewne oparcie, co ponoć jest to bardzo istotne dla większości kobiet :)

Motek pali niedużo, między 4,5 a 6 litrów, zależnie od obrotów.
Prowadzi się łatwo, żwawo, dynamicznie i lekko. Bardzo miły na zakrętach.
Poza tym jest nieduży i wygodny, przy czym raczej jednoosobowy. We dwoje robi się ciasno, chyba, że ktoś tak lubi :wink:

Moje moto jest niestety wersją bez ABS i to mi doskwiera najbardziej. Wolałabym mieć poczucie większego bezpieczeństwa, a ABS dla początkującego kierowcy ma znaczenie…

Erek nie nadaje się do latania po krzakach i nie pobije się nim rekordów prędkości, ale można jeździć całkiem miło po mieście i jeszcze milej w mniej i bardziej dalekie trasy.

Przejechałam nim latem kilka tysięcy kilometrów w drodze do Szwecji i z powrotem, i wróciłam… totalnie zauroczona.
Jazda była super komfortowa. Na autostradzie, przy większych prędkościach, można schować się za owiewkę (mam wersję f - zabudowaną), na zwykłych drogach po prostu cieszyć się jazdą, bo moto jest naprawdę wygodne.
Kilkaset kilometrów dziennie przejeżdżam nim bez większego zmęczenia.

Po lekkich szutrach da się bez szaleństw pojeździć, i choć niby nie do tego stworzono ten motor, na załączonym obrazku widać, że pozory mogą mylić i trzeba tylko chcieć :wink:

[ img ]
link pochodzi ze strony http://www.advpoland.com/index.php?opti ... =34&id=582


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Obiecane kilka słów o Kawasaki Er6
PostNapisane: Cz lis 12, 2009 2:44 pm 
honorowy bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): N lis 30, 2008 5:31 pm
Posty: 612
Lokalizacja: Wro
Dzięki (w swoim imieniu) za relacje z użytkowania Er6 :D

- co do ABS to jestem zdania, że lepiej nauczyć się bez, choć to oczywiście bardziej niebezpieczna, odczuwalna na własnej skórze, nauka... również oczywiście jeśli ma się zamiar do końca życia jeździć tylko z ABS "On", to nauka "bez" jest totalnie zbędna (wtedy ewentualnie szybka szkoła przeżycia w przypadku awarii ABS w środku trasy hiehie :twisted: )

- co do fotki to ktoś się bardzo napracował... szacun... tylko taka myśl mi się rysuje: poco? ...ale to temat rzeka jak w przypadku relacji R1 dookoła świata

psss. tak nawiase to fotka pochodzi ze strony <http://mike.chornbe.com/bikes/dirty_versys.jpg> , a nie <http://www.adv...d.com/index.php?opti...=34&id=582> no ale rozumiem - dobrze wiadomo jak ważne w pozycjonowaniu jest linkowanie :lol: :lol: :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Obiecane kilka słów o Kawasaki Er6
PostNapisane: Cz lis 12, 2009 6:06 pm 
Początkujący

Dołączył(a): Wt wrz 22, 2009 11:09 am
Posty: 34
Dzięki za uwagi na temat ABSa, podobnie też się pocieszam :wink:
co do fotki, ktoś się rzeczywiście napracował i pewnie ma swoje powody...
a jeśli chodzi o linkowanie, to chyba nie do końca jestem w tym biegła :oops: ale bardziej chodziło o uprzejmość, która niewiele ma wspólnego z pozycjonowaniem...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Obiecane kilka słów o Kawasaki Er6
PostNapisane: Cz lis 12, 2009 7:23 pm 
honorowy bajkopisarz forumowy

Dołączył(a): N lis 30, 2008 5:31 pm
Posty: 612
Lokalizacja: Wro
luzik ;) z pozycjonowaniem to taki żart branżowy :D a ten ze zdjęcia coraz bardziej mi sie podoba :P takie wielkie kapciuszki w błoćko :twisted:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Obiecane kilka słów o Kawasaki Er6
PostNapisane: Pt lis 13, 2009 5:30 pm 
Początkujący

Dołączył(a): Wt wrz 22, 2009 11:09 am
Posty: 34
ach, ta polityka...

:) mnie ten umorusany motek jakoś wzrusza... zwłaszcza jak pomyślę o mojej wyglancowanej gwieździe :wink:

[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Obiecane kilka słów o Kawasaki Er6
PostNapisane: Cz sty 21, 2010 8:22 am 
Aktywny

Dołączył(a): Cz maja 15, 2008 10:21 am
Posty: 155
Lokalizacja: Żywiec
gsx1100g napisał(a):
(..).Swoja drogą w numerze 01.2010 miesięcznika Motocykl jest opis ER6 i porównanie z Hądą CBF600.
Swoją drogą-to motocykle do czego innego, ale.... ciekawe porównanie...

Pozdawiam.
Paweł.


A do czego innego jest taka "HĄDA" ?? :evil: :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Obiecane kilka słów o Kawasaki Er6
PostNapisane: Wt gru 28, 2010 9:58 am 
Zadomowiony

Dołączył(a): Wt lip 07, 2009 10:17 am
Posty: 70
Fajny motor sobie sprawiłas na pierwszy sprzęt, chociaz kawa nie cieszy się zbytnią sławą jeśli chodzi o żywotność ale przez ostatnie lata dużo nadrobili, pracowałem w kawasaki i nigdy z erkami nie było problemów poza tym fajnie to moto pracuje na sportowym wydechy, troche słaby skret ale nie jest żle, moja dziewczyna na pierwszy motocykl kupiła sobie bmw f 650, siegała palcami do ziemi ale wogóle jej to nie przeszkadzało, na afryce wogóle nie dosięgała wiec musiałem siedziec z tyłu żeby była nizsza hahahaha, grunt nie bać sie motocykla chcieć to móc. Zadowolenia życze.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Napisz wątekOdpowiedz Strona 1 z 1   [ Posty: 7 ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  




Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
twilightBB Style by Daniel St. Jules of Gamexe.net
wdrożenie przez iCenter - Strony internetowe Wrocław
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL